sobota, 26 października 2013

Seria ciastowa, czyli najpierw czekoladowe z gruszkami

Lubię szybkie ciasta, po których nie zostają jakieś zbędne składniki, np. białka. To zrobiliśmy w biegu, przed imprezą u sąsiadów. Wszystkim bardzo smakowało, chociaż ja chyba najpierw upiekłabym albo jakoś udusiłabym te gruszki, bo dla mnie są za twarde, nawet jeśli pokroi się je w plasterki. Inni nie mieli tego problemu, smakowało im.

Przepis stąd: http://mybestfood.blogspot.com/2008/10/ciasto-czekoladowe-z-gruszkami.html

Cytuję:

Superszybkie ciasto czekoladowe z gruszkami

- 120g miekkiego masla lub margaryny
- 10 lyzek cukru (najlepiej trzcinowego)
- 3 jajka
- 10 lyzek maki
- 1 lyzeczka proszku do pieczenia
- ok.500g owocow (w tej wersji: gruszek)

- 2 lyzki ciemnego kakao np.Van Houten
- 1 tabliczka pokrojonej w kostke czekolady gorzkiej lub kropelki czekoladowe

Maslo utrzec na gladka mase z 8 lyzkami cukru. Caly czas ubijajac dodac po kolei jajka, a nastepnie make przesiana z kakao o proszkiem do pieczenia. Na koniec dodac czekolade. Przelozyc ciasto do tortownicy o srednicy 22 cm, ulozyc na wierzchu gruszki pokrojone w czastki lub kostke i posypac wierzch 2 lyzkami cukru. Piec przez ok. 45 minut w temp. 180 stopni (ja pieke z termoobiegiem).


Przepis na wersje podstawowa tego ciasta pochodzi z programu ‘La prova del cuoco’ (taka wloska wersja ‘Ready Steady Cook’).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz