czwartek, 23 maja 2013

Tofu w sosie słodko-kwaśnym

Bardzo "chińczykowa" potrawa. Gdybym jeszcze umiała zrobić tę ich kapustę! :P Większość przepisów w necie jest bardzo podobna.

Robiłam wg tego przepisu: http://alkitchen.blogspot.com/2012/04/sodko-kwasne-tofu.html

Cytuję:
Składniki:
1 opakowanie tradycyjnego tofu (180g)
1 papryka zielona
1 garść mieszanki marchewki, pora, grzybów mun i pędów bambusa
1 łyżeczka startego imbiru
1 duży ząbek czosnku
puszka ananasa
3 łyżki słodkiego ketchupu (ja używałam ketchupu z Włocławka)
4 łyżki octu
4 łyżki sosu sojowego
4 łyżki cukru
1/2 szkl bulionu
1 i 1/2 czubata łyżka mąki ziemniaczanej rozcieńczona w 1/4 szkl zimnej wody
2 łyżki oleju

Mieszamy w misce na gładką masę sos sojowy, ketchup, ocet i 1/2 soku z ananasa. Tofu kroimy w kostkę, polewamy powyższym sosem i marynujemy ok 30 min. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i smażymy na niej ser na złocisty kolor. Wyjmujemy go, a na patelnię dodajemy jeszcze 1 łyżkę oleju, kiedy będzie gorący dodajemy starty imbir i czosnek i smażymy chwilę. Następnie wrzucamy poszatkowaną paprykę i naszą mieszankę. Dusimy pod przykryciem ok 10 min. Dodajemy sos z zalewy na tofu, bulion, cukier, i wodę z mąką. Gotujemy, aż wszystko zacznie gęstnieć. W razie potrzeby możemy dodać jeszcze odrobiny wody z mąką. Na koniec dodajemy tofu i 5 plastrów pokrojonego w małe kawałki ananasa. Gotujemy ok. 2 min. Podajemy z ryżem lub chińskimi noodlami.

Następnym razem spróbuję wg ciut innego (różni się praktycznie tylko proporcjami): http://www.eatingwell.com/recipes/sweet_sour_tofu.html

Trzeba też KONIECZNIE spróbować z makaronem. Że też dziś na to nie wpadłam, bo zostało trochę ;)
Aha, no i następnym razem od razu dwie paczki tofu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz