poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Tortilla z kurczakiem a la twister :)

Wreszcie jakieś danie, które rzeczywiście zrobiliśmy :) I na pewno, na pewno będziemy robić w przyszłości! Wreszcie porządny, udany pseudotwister!

Przygotowanie kurczaka - według tego przepisu z moich ulubionych Foodwishes: http://foodwishes.blogspot.com/2009/07/buttermilk-fried-chicken-southern-fried.html




Potrzebne:
- podwójna pierś kurczaka
- maślanka
- mąka
- pieprz kajeński
- cebula w proszku
- czosnek w proszku
- sól
- pieprz
- papryka w proszku (nie wiem, czy słodka, czy ostra)
- suszone zioła (oregano, tymianek, rozmaryn, szałwia)
- olej do smażenia

W oryginalnym przepisie są duże kawałki kurczaka, my zrobiliśmy takie małe porcyjki piersi, jak w twisterze. Trzeba je obsypać solą, pieprzem, papryką, pieprzem kajeńskim i ziołami, i zamarynować na parę godzin w maślance. W oryginale jest 6, ale przy tak małych kawałkach pewnie można krócej.

Potem przygotowuje się mąkę: dodaje się do niej sól, pieprz, cebulę, czosnek, paprykę i pieprz kajeński. Kawałki piersi prosto z maślanki przekłada się do mąki, obtacza - i wrzuca do gorącego oleju. W efekcie otrzymujemy CHRUPIĄCE kawałki kurczaka, które, choć w smaku oczywiście nie odpowiadają do końca produktowi KFC, są na tyle podobne, żeby twister smakował :)

Do tego wszystkiego:
- sparzony, obrany i pokrojony drobno pomidor
- sałata (kupujemy gotową, porwaną, w woreczkach)
- sos: pomieszany majonez ze śmietaną (majonezu trochę mniej niż śmietany), do tego sól i mielona papryka chili/pieprz kajeński
- i oczywiście tortille

Tortillę podgrzewamy przez 30 sekund w mikrofalówce - zrobi się odpowiednio żabowata. Nakładamy sos, sałatę, pomidora, kurczaka po jednej stronie rozłożonej tortilli. Ważne, żeby ułożyć farsz z boku, a nie na środku. Zwijamy jak sushi, ciasno. Nasze tortille były fajne i duże, więc przecinałam je na pół. Końcówkę łatwo było zagiąć, więc wygodnie się to jadło :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz