poniedziałek, 4 lipca 2011

Racuchy z jabłkami

Wypróbowałam przepisy na racuchy z Moich Wypieków (http://mojewypieki.blox.pl/2007/09/Racuchy-drozdzowe.html) i dzisiaj z White Plate (http://whiteplate.blogspot.com/2011/01/racuchy-z-jabkami.html).

Te pierwsze są gęstsze i wychodzą twardsze. Te drugie - ciasto jest lejące i nawet za bardzo nie widziałam, żeby rosło, ale na patelni napuchło super, placuszki były mięciusieńkie, puszyste - pycha! Chyba od tej pory będę korzystać z tego przepisu, chociaż zostało jeszcze kilka do wypróbowania ;)

Dodałam dwa średniej wielkości jabłka pokrojone w grubą kostkę - na tę ilość było ich sporo, ale ja uwielbiam jabłka w racuchach, dla mnie było idealnie!

Aha, ilość. Taka, jak jest w tym przepisie, starczyła dla nas obojga na dość sycący obiad, ale nie został ani jeden na później. Więc następnym razem trzeba chyba zwiększyć proporcje i zrobić chociaż 1,5 x tyle.

Cytuję za White Plate:
250 g mąki pszennej
4 g drożdży świeżych (lub szczypta drożdży instant) - Kiedy nie mam czasu, używam 10-12 g drożdży świeżych, przyp. L
1/2 łyżki cukru (używam pudru, przyp. L)
250 ml mleka
2 jajka
15 g tłuszczu (płynnego masła lub oleju roślinnego)
szczypta soli
olej do smażenia

opcjonalnie: obrane i pokrojone w kostkę 1-2 jabłka

Mąkę przesiać, zrobić w niej małe zagłębienie. Wkruszyć drożdże, dodać 1/2 łyżki cukru i odrobinę mleka, pozostawić na kilka minut, aż drożdże ruszą.
Jajka ubić z mlekiem, tłuszczem i solą. Połączyć z mąką. Całość energicznie ubić trzepaczką do uzyskania gęstego ciasta. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Jeśli dodajemy jabłka, robimy to teraz.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Łyżką nabierać porcje ciasta i kłaść je na patelni, odwracając, kiedy brzegi delikatnie się zrumienią i pojawią się na nich dziurki. Dosmażyć na złoto z drugiej strony i szybko odkładać na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, żeby osączyć je z tłuszczu.
Jeszcze ciepłe racuchy posypać cukrem pudrem lub polać syropem owocowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz