środa, 22 września 2010

Marchewka z groszkiem

Kiedyś nienawidziłam marchewki z groszkiem, teraz z radością pałaszuję praktycznie każdą surówkę, o ile nie ma w niej surowej cebuli, od której straszliwie boli mnie brzuch.

Kupowane pęczki włoszczyzny zawierają z reguły dużo za dużo marchewki - i to jest dobry sposób na jej wykorzystanie (inny to np. ciasto marchewkowe, muffiny marchewkowe czy tarta surowa marchewka z ananasem i rodzynkami).

Na razie tylko linkuję przepis (w tytule), bo po pierwsze nie wybrałam jeszcze ulubionego, a po drugie jest ich w sieci mnóstwo, więc nie ma po co przytaczać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz