niedziela, 30 maja 2010

Kalafior w beszamelu z żółtym serem

Poprzysięgłam sobie, że będę robić po kolei (prawie) wszystkie przepisy z Magii Smaków. Tym razem mistrzostwo świata, czyli kalafior :) Jak to warzywo to robi, że jest takie delikatne?

Przepis jest tu, ale zacytuję:

Składniki:
1 duży kalafior //ledwo nam starczyło, nawet się za bardzo nie najedliśmy, następnym razem dwa albo półtora ;) I odpowiednio więcej sosu, sos jest super :)
50 g masła
35 g mąki pszennej
375 ml gorącego mleka // Nie, nie! Zimnego! O wiele lepsze, mniej zachodu! No i dałam go więcej.
80 g startego na grubych oczkach sera cheddar (można 20 g zastąpić parmezanem)
1 - 2 łyżki bułki tartej
sól do smaku
Kalafior podzielić na większe części, zagotować w osolonej wodzie do miękkości (około 20 minut). Odcedzić, ułożyć w naczyniu żaroodpornym.
W garnuszku roztopić masło, dodać mąkę. Zagotować, mieszając, by mikstura zgęstniała (na powierzchni powinny pokazać się pęcherzyki powietrza). Powoli dodawać gorące mleko, cały czas mieszając; gotować, aż sos zgęstnieje.
Zdjąć gotowy sos z palnika, wsypać starty ser, wymieszać.
Sos serowy wyłożyć na kalafior w naczyniu żaroodpornym, posypać bułką tartą.
Piec w temperaturze 200ºC przez około 15 minut lub do delikatnego zezłocenia.

A propos, moja mama robi kalafiora na patelni z jajkiem i jest równie pyszny. Muszę podpatrzyć :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz