niedziela, 28 lutego 2010

Pieczone ziemniaczki wg Magii Smaków

Dopiero kilka postów, a ja już uwielbiam tego bloga :) Magia Smaków to nowe dziecko autorki Moich Wypieków, której ufam bezgranicznie, jeśli chodzi o przepisy. To z Moich Wypieków był przepis na niebiańsko dobre pączki - z niecierpliwością wyczekuję więc nowych notek na Magii Smaków. A w międzyczasie wypróbowałam przepis na pieczone ziemniaczki - i oczywiście się nie zawiodłam!

Problem z ziemniaczkami polegał często na tym, że mimo długiego pieczenia, były one twarde :/ Albo dodawałam masę oleju, który ściekał z nich ohydnie. Łeee. Tutaj wystarczy dodać odrobinę oleju - tzn. ja dodałam odrobinę - i wszystko wychodzi cudownie :) Sekret to po prostu 4-minutowe podgotowywanie ziemniaków. Bardzo smakowicie wygląda też kasza manna, ale oprócz wyglądu, nie wiem, jaka jest jej funkcja. Muszę zajrzeć do komentarzy na oryginalnym blogu ;)

Przepis jest tutaj, ale zacytuję:

Składniki:
1 kg niedużych ziemniaków
2 - 3 łyżki semoliny lub kaszy manny
2 łyżki smalcu*
Ziemniaki obrać, przekroić na 3 części, młode można zostawić w łupinkach (wyszorować szczoteczką). Ziemniaki zagotować w posolonej wodzie, gotować przez 4 minuty. Odcedzić. Oprószyć semoliną, nałożyć pokrywkę, wstrząsnąć kilka razy, by równo pokryła ziemniaki.**
Smalec wyłożyć do formy (blaszki) lub większego naczynia żaroodpornego. Wsypać przygotowane uprzednio ziemniaki, by jedną warstwą pokryły blaszkę.

Piec w najwyższej temperaturze piekarnika (250ºC) przez około 50 - 60 minut (zazwyczaj piekę około 35 minut), obracając ziemniaki w połowie pieczenia. Powinny być brązowe i chrupiące.
Smacznego :)
* w oryginalnym przepisie autorka piekła 2,5 kg ziemniaków z 640 g gęsiego tłuszczu
** ziemniaki można w ten sposób przygotować nawet kilka godzin przed pieczeniem, zaoszczędzi nam to czas podczas przygotowywania obiadu.

A zdjęcia ziemniaczków w moim wydaniu poniżej:

Od Jedzenie

Od Jedzenie

Od Jedzenie

Od Jedzenie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz