niedziela, 28 lutego 2010

Lazania z brokułami

Hmm, ok na razie nie mam dokładnego przepisu, bo korzystałam z kilku, a resztę zmyśliłam, ale lazania + brokuły to genialne połączenie :) Po prostu gotuję woreczek mrożonych brokułów, w międzyczasie puszkę pomidorów podsmażam z czosnkiem, bazylią, oregano, solą i pieprzem, dodaję brokuły, mieszam - gdzieś tam w kolejnym międzyczasie robię sos beszamelowy z ulubionego przepisu, układam w żaroodpornym naczyniu w kolejności: beszamel, płaty lazanii (niegotowane!), mieszanka pomidorowo-brokułowa, beszamel... na wierzch beszamel, a na nim plastry sera żółtego. Najważniejsze, żeby wszystko pływało w sosie, wtedy się świetnie ugotuje.

Zdjęcie kiedy indziej ;)

P.S. Musimy w końcu kupić prostokątne naczynie do robienia lazanii, bo mam dość łamania jej płatów na kawałki, żeby mieściły się w naszym owalnym naczyniu żaroodpornym...

P.P.S. Jeśli mamy na stanie za dużo sera, serka śmietankowego albo czegoś w tym stylu, dodanie go do sosu to świetny sposób na utylizację resztek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz