sobota, 27 lutego 2010

Bezy

Odwieczny problem, jak wykorzystać białka (właśnie zrobiliśmy ajerkoniak, więc stoimy przed tym właśnie dylematem). Ostatnio były bezy z któregoś przepisu w necie, jakiegoś standardowego ;) Wyglądały super, ale ja nie lubię takich suchych bez, wolę tort bezowy w wersji Nigelli, gdzie środek jest puszysty i mokry.

Za to jak ładnie wyglądają:

Od Jedzenie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz