poniedziałek, 14 grudnia 2009

Kotlety z piersi kurczaka curry z serem i ananasem

Nie wiem, skąd wzięliśmy przepis na te kotlety, zresztą i tak już go wiele razy zmieniliśmy ;) Pierś kroimy na plastry, solimy, pieprzymy z obu stron (kiedyś wcierałam w nie też curry, ale ostatnio mi się nie chce). Rozgrzewamy olej na patelni, kładziemy kawałki mięsa, posypujemy suto curry, smażymy z obu stron. Potem podlewamy sokiem z ananasa w puszcze. Pozwalamy całości poddusić się trochę. Na wierzch każdego kotleta kładziemy żółty ser (albo taki w plasterkach hochland, albo zwykły żółty) i posypujemy kawałkami ananasa (albo jak kto chce, kładziemy całe plasterki). Przykrywamy pokrywką. Nie trzeba podgrzewać - po prostu przykrywamy pokrywką i po paru minutach wszystko pięknie się roztopi :)

Uwielbiamy to z frytkami, zimne frytki można następnego dnia podgrzać w sosie ananasowo-curry ;) Ale oczywiście z ziemniakami też jest super, a z ryżem jeszcze nie próbowaliśmy :)

Zawsze mam ochotę zrobić te kotlety w panierce, ale też mi się nie chce ;>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz