środa, 17 czerwca 2009

Tendon (ryż z warzywami w tempurze)

Dziś z Kasią i M. postanowiliśmy zakosztować po raz kolejny kuchni japońskiej. Wydałam fortunę na mirin (coś w stylu octu ryżowego) i granulat dashi, ale było przepyszne :) Znów skorzystaliśmy z przepisu z rewelacyjnego kanału na Youtubie: cookingwithdog.



Niestety użyłam zwykłego ryżu zamiast ryżu do sushi i nie mogliśmy jeść pałeczkami, bo się nie kleił :(
Gato twierdzi, że woda do tempury powinna być lodowata, więc wsadziłam ją zawczasu do zamrażarki. Tempura wyszła pyszna i chrupiąca :)

A teraz dodatki do ryżu - japońskich grzybków nawet nie próbowałam szukać, ale z rewelacyjnym skutkiem zastąpiliśmy je... boczniakami ;D Pychota! A zamiast krewetki były paluszki krabowe, też bardzo smaczne. Słodki ziemniak moim zdaniem wymiata, dyni i szparagów nie próbowaliśmy, a bakłażan... no, ujdzie ;) Mam nadzieję wypróbować jeszcze kilka innych składników :)

Aha, i darowaliśmy sobie sake.

Od Jedzenie


A to tempura z dorsza :)

Od Zdjęcia Bloggera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz